Psiarze w Holandii – co nas łączy, co nas dzieli

Jestem psiarą. A raczej jestem Berkowa. Po prostu uwielbiam spędzać czas z Psim Ryjem. Podporządkowuję zupełnie świadomie swoje życie pod psa i nie zupełnie mi to nie przeszkadza. Pewnie, że czasem nie chce mi się iść na spacer, albo po raz kolejny wyglądać jak żul w psich, wiecznie oślinionych ciuchach, ale nie ma takiej czynności na świecie od której człowiek nie potrzebowałby czasem odpoczynku. Czytaj dalej

Pies i rower w Holandii

Gdy przenieśliśmy się do Holandii, życie Berka trochę musiało się zmienić. Robię wszystko co w mojej mocy, żeby był szczęśliwy, miał gdzie biegać, jak odpoczywać i jak spędzać aktywnie czas z nami. Dość istotny jest również fakt, że w życiu Psiego Ryja pojawił się … rower. Czytaj dalej