Adresówka forever :)

Temat powraca już na Berkowym blogu. Przyznaje, że mam fisia na punkcie psich adresówek. Powiem może inaczej – nie obchodzi mnie jak adresówka wygląda, bo interesuje mnie tylko czy jest funkcjonalna. W przypadku mojego psa „funkcjonalna adresówka” znaczy trwała (mocna, wodoodporna) i czytelna. Czytaj dalej

Identyfikator dla psa

Uważam, że puszczenie psa bez adresówki jest bardzo nieodpowiedzialne. Berek zawsze ma obroże z adresówką, nawet na spacerach na których nie planujemy spuszczać go ze smyczy. Berek jest też zachipowany, jednak wierzę w moc adresówki. Wychodzę z założenia, że jeśli ktoś znajdzie mojego psa i będzie tak uczciwy, że się o niego zatroszczy i wykaże chęć odnalezienia właściciela, to ma to być dla niego łatwe. Ludzie nie chcą robić rzeczy które wymagają zachodu. Zabieranie psa do weterynarza, aby zlokalizował chipa jest problematyczne i nie każdy może chcieć lub mieć możliwość to zrobić. Trzeba też brać pod uwagę, że są osoby, które najzwyczajniej w świecie nie wiedzą o istnieniu psich chipów… Tacy ludzie dobrej woli, ale nie psiarze, powinni móc szybko zlokalizować adresówkę i łatwo skontaktować się z właścicielem.

Jestem przeciwna śmiesznym adresówkom, które nie wiadomo czym są – czy to ozdoba, czy jakiś idiotyczny gadżet? Identyfikator powinien być wykonany z trwałego materiału, z którego napis nie zetrze się, ani nie zmyje w kałuży lub jeziorze. Adresówka musi być przymocowana na „mur-beton” do obroży i być stosunkowo duża, żeby rzucać się w oczy. Przy Berkowej obroży dynda dość dużo rzeczy, ale identyfikator jest zdecydowanie największy i „najciekawszy”. Berek, oprócz identyfikatora, ma doczepione dwa małe dzwoneczki, a także informacje od weterynarza o szczepieniu na wściekliznę. Wszystko to przymocowaliśmy do obroży przy pomocy … zestawu do mocowania kabli czyli plastykowej małej zapinki zaciskowej.

300_300_productGfx_b4f2987504cd88d34c1fd1cc001229a4
http://www.e-connectors.pl

Niedawno trafiłam w internecie na Miedziankę u której można zamówić przeróżne identyfikatory dla psa, a dla siebie wisiorek :). Oferta jest bogata i na pewno warto zajrzeć na jej stronę. Za identyfikator o średnicy 3 centymetrów, z imieniem psa i dwoma numerami telefonu, zapłaciłam 20 złotych, plus 5 złotych przesyłki.

DSC_0120