Party time! – socjalizacja trwa całe życie

Czy Wasze psiaki rozkręcają czasem psią imprezę na spacerze?

A czemu pytam? Bo Berkowi coraz częściej zdarza się, że motywuje do zabawy nawet najbardziej stacjonarne, spokojne psy w Holandii. Ostatnio ganiał się z dostojnym samcem Rhodesian Ridgeback’a (ogromny!), który – jak to powiedziała jego pani – „nigdy nie biega, a teraz goni jak szalony”. Widocznie wariactwo, entuzjazm i energia mojego psa jest zaraźliwa ;). Czytaj dalej

Analogicznie

Berek do nadmiernie towarzyskich psów nie należy. Wita się z napotkanymi po drodze psami, ale gdy ma okazję zrobić to z daleka i je ominąć, widzę, że często wybiera taką opcję. Ludzie mają też często błędne pojęcie, że jeśli psy się nie gryzą to znaczy, że chcą się od razu ze sobą zaprzyjaźnić. To nieprawda. Czytaj dalej