moja logika vs. psia logika

Dziś Berek poszedł „w gości”. Miałąm cichą nadzieję, że duża ilość nowych bodźców wpłynie jakoś na psiaka i po powrocie będzie spokojnie spał i odpoczywał… Ale gdzie tam! Wizytę przespał właściwie całą, a psocić wrócił do domu…. I gdzie w tym jakakolwiek logika ? 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s