Miastenia u psa – historia Robercika

Osoby, które zaglądają na Berkowego facebook’a zapewne kojarzą Robercika, bo dość regularnie wrzucam jego zdjęcia i piszę co u niego słychać. Stwierdziłam jednak, że warto wspomnieć o nim również na blogu. Co jak co, ale Robercik jest psem wyjątkowym pod każdym względem i zasługuje na swoje miejsce w internetach. Czytaj dalej

Ostatni raz*

*FAFIK ZNALAZŁ DOM

Wyprowadzka z Krakowa zbliża się wielkimi krokami. U mnie w życiu od kilku dni trwa seria „ostatnich razów”. Brzmi to dramatycznie, ale jakoś musiałam to nazwać, chociażby na własny użytek. Tak naprawdę rzadko kiedy można powiedzieć, że coś dzieje się w życiu po raz ostatni, ale łatwo znaleźć to co zmienia bezpowrotnie swój charakter i kontekst. Czytaj dalej