Odkąd znów spaceruję z Berkiem po polach w Polsce, moja wyobraźnia wraca powoli do formy. A potrafi dużo 🙂 Pola puste, a człowiek, gdy tak pilnuje psa obserwując otoczenie, widzi różne rzeczy… Czytaj dalej
Koń na biegówkach
Odkąd znów spaceruję z Berkiem po polach w Polsce, moja wyobraźnia wraca powoli do formy. A potrafi dużo 🙂 Pola puste, a człowiek, gdy tak pilnuje psa obserwując otoczenie, widzi różne rzeczy… Czytaj dalej
Osoby, które zaglądają na Berkowego facebook’a zapewne kojarzą Robercika, bo dość regularnie wrzucam jego zdjęcia i piszę co u niego słychać. Stwierdziłam jednak, że warto wspomnieć o nim również na blogu. Co jak co, ale Robercik jest psem wyjątkowym pod każdym względem i zasługuje na swoje miejsce w internetach. Czytaj dalej
Przetrwaliśmy Sylwestra. My go nie spędzamy, my go próbujemy przetrzymać. I choć kiedyś Berek potrafił przespać pokaz fajerwerków, ewentualnie oglądać go ze mną przez okno, tak teraz boi się. Czytaj dalej