Wyzwanie – spacery węchowe

Nadchodzi zima i pogoda jest coraz bardziej ponura. Nie jest to moja ulubiona pora roku, głównie z powodu błota, krótkich dni i spacerów po ciemku. Jednak moje psy lubią jesień, bo temperatura jest odpowiednia aby godzinami biegać i, co najważniejsze, z przyjemnością węszyć. Jak jednak zmobilizować się do spaceru, gdy za oknem ciemno i zimno?  Czytaj dalej

Reklamy

Co dwa psy… to dwa psy

Zdecydowanie się na drugiego psa zwykle znacząco wpływa na organizację życia. Zanim pojawi się drugi pies nigdy do końca nie jesteśmy w stanie przewidzieć co się wydarzy: każdy pies jest inny i zawsze jakaś jego cecha może nas zaskoczyć (nawet u psów rasowych). Nie zgadniemy też do końca jaka będzie relacja pomiędzy nowym psiakiem a psem rezydentem. Wcale nie musi być pięknie i różowo, wszędzie tęcza i uśmiechnięte jednorożce. Może być całkiem burzowo i ponuro i po prostu ciężko.
Czytaj dalej

Przywołanie – chwila zwątpienia

Granda jest definicją psa myśliwskiego – ponad wszystko kocha węszyć, interesuje się ptakami, nie ma problemu ze wskakiwaniem w krzaki i wysokie trawy, szybko wchodzi w tryb pracy jak tylko znajdzie się wśród interesujących ją zapachów, jest jak taran. Węszenie jest najbardziej nagradzającą dla niej czynnością – choć ma wypracowaną zabawkę, lubi wyzwania jeśli chodzi o klikanie czy nowe komendy i sztuczki, to nic nie równa się węszeniu. To jest jakby inna kategoria czynności dla tego psa. Czytaj dalej

Psi podrostek

Nigdy nie byłam osobą zachwycającą się szczeniakami – wolę chyba dorosłe psy. Oczywiście psie maluchy są słodkie, kochane, milutkie i śmieszne i nie da się ich nie lubić. Ale wolę psy dorosłe, bo relacja z nimi jest zupełnie inna i wydaje się pełniejsza. Czytaj dalej

Wystrzały – co robię z lękiem Berka

Nigdy nie lubiłam zabaw sylwestrowych, a odkąd mam psa i zaczęłam bardziej koncentrować się na tym co dzieje się ze zwierzętami w czasie odpalania fajerwerków, co roku dostaje dreszczy na są myśl, że zaraz będzie Sylwester. Boją się zwierzęta domowe, boją się też dzikie. Na panikę naszych Pimpusiów i Mruczków patrzymy za każdym razem, gdy słyszą wybuch petardy. Ale o strachu zwierząt w schroniskach i zwierzyny dzikiej zwykle łatwiej zapomnieć, a przecież to też dramat. Czytaj dalej

Podróżowanie z psem to czasem zły pomysł

Podróże z psem są super, aż… nie są. Uwielbiam łazić z Berkiem, ale zawsze staram się pamiętać, że pies patrzy na wszystko inaczej niż człowiek. I tak na przykład piękny miejski rynek może być dla niego nudny lub wręcz przytłaczający z powodu tłumu, ale za to nudny skwerek przy bloku to dla Ryja wielka frajda z czytania smrodowych wiadomości pozostawionych przez inne psy. Czytaj dalej