Chcesz mieć setera? Oto 5 rzeczy, które powinieneś wiedzieć.

Berek ma 3,5 roku i od 3,5 roku uczę się mojego psa. I tak pewnie będzie przez resztę jego życia. Psi Ryj jest moim pierwszym psem, a wiadomo, że pierwszy pies wychowuje raczej nas, a nie my jego. Nasze trio Ewowo-Adamowo-Berkowe nie jest tu wyjątkiem :).
Jeśli chodzi o wybór rasy to miałam to szczęście, że moi rodzice mieli gordona, gdy ja przyszłam na świat.

Byłam świadkiem tego co potrafił robić Basza jeszcze w wieku 11 lat, gdy już ciężko chory nadal biegał po polach jakby nigdy nic. Opowieści o tym, że w wieku 4  lat polował na jaskółki, aż ze zmęczenia nie mógł chodzić, były rodzinnymi „legendami” opowiadanymi przy stole w święta.
Dlatego wiedziałam w dużej części na co decyduję się biorąc setera. Oczywiście, że są spokojne gordony, wyluzowane i flegmatyczne. Gdzieś pewnie są. Ja jednak takiego nie spotkałam i, szczerze mówiąc, nigdy nawet przez sekundę nie myślałam, że Berek taki ma być. Pamiętajcie, zawsze, ale to zawsze: zanim weźmiesz psa, wyobraź sobie, że będzie potworem 😉.
Poniżej 5 rzeczy, które według mnie powinny brać pod uwagę osoby zainteresowane posiadaniem setera… a właściwie każdego psa. I tak – chcę do tego zniechęcić, bo kocham te psy całym sercem.

1. Jeśli nie możesz zapewnić psu swobodnego biegania poza miastem, chociaż parę razy w tygodniu – odradzam branie setera. I powrócę do tego, że są „miejskie” setery, które wydaje się, że nie potrzebują pól. Ale jest to pies myśliwski i są duże szanse, że osobnik, który nam się trafi, będzie potrzebował coś zrobić ze swoim instynktem łowieckim i chęcią tropienia. Jeśli właściciel mu tego nie zapewni, pies będzie sfrustrowany. Frustracja u psa objawia się w różny sposób. Uważam, że pies tylko do pewnego stopnia dostosuje się do tego co mu zapewniamy jeśli chodzi o chęć biegania. Zadowoli się spacerami wokół bloku, ale koniec końców, będzie psem, który nie ma szansy „upuścić pary” i zrealizować swojej potrzeby swobodnego fruwania. Potrzeb, które wypływają z instynktu pies nie rozumie. Tu można powiedzieć, że chęć tropienia to coś co seter po prostu ma, czyli będzie kochał nad życie bieganie po polach. Nie ma co wierzyć, że trafi nam się spokojny, obojętny na zwierzynę i tropienie przedstawiciel tej rasy, bo szanse na to są małe. I niby czemu miałby taki być? W końcu to pies myśliwski 😉

2. Setery to psy inteligentne. Ale… często najpierw robią, potem myślą. Są bardzo reaktywne, niecierpliwe. To ogromni indywidualiści. Wszystko pięknie, ale najciężej pracuje się z psami inteligentnymi. Szybko zgadują w jaki sposób wykorzystać na swoją korzyść nasze słabości, niedociągnięcia w treningach i naszą niekonsekwencję. Moim zdaniem, najważniejsze w relacji z Berkiem było zbudowanie czegoś co mogę nazwać współpracą. Wydaje mi się, że Psi Ryj działa inaczej, gdy wie czemu coś od niego chcę i gdy czuje moje zaangażowanie i zainteresowanie. Czemu? Bo on daje dużo z siebie i tego samego oczekuje w zamian.
Akademia Psa Pracującego
3. Setery nie przejmują się brudem – w prawdziwym życiu rzadko kiedy wyglądają jak „show dog” ze zdjęć. Większość przedstawicieli tej rasy lubi taplać się w błocie i łazić po deszczu. Dodatkowo trzeba zaznaczyć, że większość seterów należy strzyc (ewentualnie podstrzyc), żeby miały jakikolwiek kształt przypominający psa, a nie mop. Nie mówię tu o przygotowaniu na wystawę…
Berek ma stosunkowo krótką sierść i trymuję mu tylko głowę, uszy i obcinam futro na stopach. Większość seterów ma zdecydowanie bujniejsze futro.
Poniżej kilka zdjęć na dowód 😉 – wszystkie zrobione podczas jednego spaceru.
seter gordon seter gordon seter gordon seter gordon seter gordon
4. Setery często maja bardzo wrażliwy przewód pokarmowy. Po zjedzeniu czegoś co zaskoczy ich zmanieryzowany żołądek, często resetują system biegunką. Bywa, że mają alergie przez co się drapią, mają brzydką sierść. Jakkolwiek snobistycznie to zabrzmi – rzadko kiedy te psy dadzą radę funkcjonować na karmie z supermarketu.
Dodatkowo setery mają tendencje do skrętu żołądka. Trzeba to brać pod uwagę, bo na spacerach bardzo intensywnie biegają, a pokarm zalega w żołądku około 3 h… I weź tu teraz bądź człowieku mądry i zawsze odpowiednio zaplanuj spacer i karmienie.

5. Zdarza się, że setera jest trudno zmotywować w sposób tradycyjny, czyli jedzeniem. Berek pracuje inaczej w mieście czy na placu ćwiczeniowym niż podczas spaceru na polach. Gdy nie ma co tropić, Psi Ryj pracuje naprawdę fajnie za byle jaki smaczek. Natomiast, gdy jest szansa na samonagradzające się wejście w wielostopniowy łańcuch łowiecki (1.namierzenie, 2. wpatrywanie się, 3. podkradanie, 4. gonienie, 5. chwycenie-ugryzienie, 6. ugryzienie-zabicie, 7. rozszarpanie, 8. zjedzenie – przy czym setery powinny zatrzymać się na etapie 5 … ), jedzenie staje się nieistotne. Oczywiście jest to mój błąd i moje zaniedbanie i mój brak umiejętności przy tego typu psie. Nie udało mi się wygrać z jego instynktem i nie mogę zaliczyć Berka do psów w 100% odwoływalnych w polu. Żarcie jest fajniejsze od innych psów, od obcych ludzi, hałasu ulicy, zamieszania komunikacji miejskiej, ale nie jest lepsze od tropienia. Berek pilnuje się na spacerach, ale nie zawsze od razu reaguje na moje wołanie. Nie twierdzę, że nie da się nauczyć setera super przywołania, bo da się! Chce tylko zaznaczyć, że nie jest to proste, ani oczywiste.
Akademia Psa Pracującego Akademia Psa PracujacegoAkademia Psa Pracującego
seter gordonseter gordonseter gordon

Czy chcę zniechęcić do tej rasy? Oj nie! Setery to wspaniałe psy. Jednak decydując się na psa, który w opisie rasy ma pewne cechy charaktery ściśle związane ze swoją użytkowością , warto pamiętać, że pies nie tylko wygląda, ale też „jest”. Decydując sie na czarnego czy białego psa nie farbujemy mu sierści na różowo, bo jesteśmy nagle rozczarowani jego kolorem. Tak samo, decydując się na psa danego typu/rasy, nie bądźmy zdziwieni czy rozczarowani, że jest jaki jest.

Advertisements

3 thoughts on “Chcesz mieć setera? Oto 5 rzeczy, które powinieneś wiedzieć.

  1. Ciekawy opis rasy:-) Mam nadzieję, że osoby zastanawiające się nad zakupem setera trafią na ten wpis. Lepiej wiedzieć na co się człowiek porywa niż potem żałować, albo gorzej oddać psiaka. Pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s