„Oprócz błękitnego nieba…

Nic mi dzisiaj nie potrzeba…”

Piękna słoneczna pogoda nie zdarza się często w Holandii. Ostatnie dni to deszcz, grad, śnieg, potem minuta słońc, tęcza, wiatr… wszystko! A w ostatni dzień tygodnia niebo było bezchmurne. Nie mogłam się napatrzeć na ten błękit! Czytaj dalej

Reklama

Historia pewnej zupy

Tak naprawdę to nie będzie o gotowaniu. Nawet nie będzie apetycznie. Ale dacie radę 🙂

Otóż mianem ‚zupy’ nazywam jesienne, zdziczałe kałuże. Jestem pewna, że kojarzycie zjawisko. ‚Kałuże – zupy’ występują najczęściej w lasach lub gęstych parkach. W stosunkowo jeszcze wysokiej jesiennej temperaturze w ‚zupie’ gotują się liście, gałązki, czasem zeszłoroczna rzęsa lub inne żyjątka. ‚Zupa’ jest zwykle gęsta i ciemna. Zwykle też siedzi w niej Berek… Czytaj dalej

Caprera Estate – 40 hektarów dla psa

W Holandii rzadko kiedy jest ładna pogoda.Wprawdzie jakiś tydzień temu było kilka słonecznych dni, ale szybko o tym zapomnieliśmy, bo obecnie jest tylko szaro – buro i pada. Właściwie mokra aura przestała już robić na nas wrażenie i nie oczekujemy, że nagle zobaczymy bezchmurne niebo. Nie będę jednak ukrywać, że na początku jak tu przyjechaliśmy przeżyliśmy pogodowy szok: był sierpień a było zimno i mokro. I tak już zostało. Czytaj dalej

Wrzosowiska pod Hilversum

Odkąd przenieśliśmy się do Haarlemu pod Amsterdamem, każdy weekend spędzamy na szukaniu dobrych Berkowych miejscówek na spacery. Ryj potrzebuje przestrzeni, aby poczuć w uszach wiatr. My natomiast chcemy by był to teren bezpieczny, z dala od ulic, pastwisk i parków narodowych, gdzie Berek głupieje od przytłaczającej ilości smrodów. O takie tereny trudno. Ale ostatnio udało mi się wypatrzeć jedno miejsce na mapie i z niecierpliwością czekałam na weekend, żeby wreszcie się tam wybrać. Czytaj dalej

Pies w komunikacji miejskiej w Amsterdamie

Holandia, a szczególnie Amsterdam, słyną z wolności osobistej jaką daję swoim obywatelom. Holendrzy szczycą się swoją wiarą w indywidualizm i postępowość kulturową. Świadomie decydują się na łamanie pewnych standardów i schematów, co jest naprawdę wyjątkowe i godne podziwu. Oczywiście nie jest tak, że wszyscy tutaj są zachwyceni, biegają po ulicach uśmiechnięci, a życie w Holandii to relaks w słońcu z bukietem tulipanów w jednym ręku i skrętem w drugim. Czytaj dalej